niedziela, 7 stycznia 2024

13. tydzień - przybycie Trzech Króli

Święta bożonarodzeniowe powoli się kończą - dla Hiszpanów tradycyjnie świętem Trzech Króli i dopiero wtedy dzieci dostają swoje prezenty. Dzień przed świętem Trzech Króli każda mieścina organizuje uroczysty przejazd platformy z królami oraz są występy lokalnych grup tanecznych, więc i w Pilar jest co rok taka atrakcja. Rok temu byliśmy w Torrevieja, a w tym roku mamy tylko rowerki, więc pojechaliśmy do miasteczka, bo blisko. Występy zaczęły się z prawie godzinnym opóźnieniem, ale tu to normalka. Dobrze, że ustawiliśmy się w osłoniętym miejscu, bo wiatr od dwóch dni dmucha solidnie.


A cała parada zgromadziła mnóstwo występujących i tych oglądających również. Aż dziw, że w takiej małej gminie jest tyle tańczących dzieciaczków, ich mam i babć. Ciekawe, że bardzo mało było osobników płci męskiej, choć zgodnie z prawdą trzeba powiedzieć, że panowie zabezpieczali całą imprezę pod względem bezpieczeństwa, kierowali samochodami z nagłośnieniem, czy prowadzili traktory z platformami wiozącymi króli.


Cały ten pochód był wielką frajdą dla dzieci, które zbierały cukierki i miały okazję sfotografować się z ulubionymi postaciami z bajek

I tak pożegnaliśmy święta - do następnego roku.

poniedziałek, 1 stycznia 2024

13. tydzień - Nowy Rok!

2023 pożegnaliśmy bez żalu przepyszną kolacją przy grillu. Grudzień można nazwać miesiącem biesiadowania, a w konsekwencji tego styczeń pewnie będzie miesiącem ćwiczeń fizycznych, by co nieco zgubić z nabytego sadełka!

W restauracji kampingowej była zabawa sylwestrowa i dość głośny zespół dyskretnie przygrywał i nam, ale generalnie na kampingu spokojnie - większość emerytów wybrała ciepłe łóżko zamiast sylwestrowych ekscesów.

A w sieci znalazłam fajne życzenia na Nowy  Rok, to się z Wami podzielę.

Teraz czekamy na lepsze czasy dla ojczyzny, a dla nas życzymy sobie dużo fajnych wyjazdów.

niedziela, 31 grudnia 2023

12. tydzień - koniec roku

Dziś jest 99 dzień poza domem - tym w Lesznie, bo dom na kółkach mamy cały czas ze sobą. Dziś jest również koniec roku i miejmy nadzieję, że następny będzie lepszy, nie tylko dla nas, ale dla wszystkich rodaków. 

Czytelnikom bloga życzę na Nowy Rok dużo zdrowia i pogody ducha, braku trosk wszelakich, uśmiechu i słońca codziennie.


sobota, 23 grudnia 2023

11. tydzień - i znów o jedzeniu!!!!

 Ech, grudzień spędziliśmy pod znakiem dobrego jedzonka i spotkań towarzyskich.

Pod koniec poprzedniego tygodnia mieliśmy panel szwajcarsko-polski z przepysznym raclette. 

Na kampingu mieszkają dwie mieszane pary Zosia z mężem Jakubem i Jola z mężem Hansem-Peterem. Panie wyjechały z Polski w czasach młodości, ale oczywiście utrzymują kontakty z rodziną i chętnie ojczyznę odwiedzają, tym niemniej z chęcią lubią sobie pogadać po polsku. Obiad zakończyliśmy torcikiem czekoladowym z lodami i owocami. To okrągłe to czekoladowy kieliszek, który dał się zjeść po wypiciu likieru. 
A w tym tygodniu to znów jeździliśmy rowerami, by spalić kalorie z zeszłotygodniowego obżarstwa i uszykować miejsce na świąteczne przysmaki. W środę objechaliśmy wszystkie supermarkety w okolicy i dopiero w czwartym udało nam się kupić małe kalmary, które były w planie obiadów z owocami morza. Zamarynowałam je na godzinę w oliwie z sokiem cytrynowym, czosnkiem, solą i pietruszką a potem poszły na grilla.
Do tego była sałata lodowa z dodatkami i bagietka, która najlepiej smakowała z tym co zostało na blasze po grillowaniu kalmarów.

W grudniu czekają nas jeszcze co najmniej dwie uczty - jedna to Wigilia  i druga na Sylwestra - zobaczymy, może jeszcze coś będzie po drodze. 

wtorek, 12 grudnia 2023

10. tydzień - znów mamy lato

Od kilku dni znów jest ciepło. W ciągu dnia mamy nawet temperatury powyżej 20 stopni. Znów można było ubrać krótkie spodenki i opalać się na słońcu. Jeździmy na rowerach, ale głównie prowadzimy życie towarzyskie. Dziś było spotkanie w celu przetestowania nowego przepisu na kluseczki z pieczonymi krewetkami.

Obiad był bardzo smaczny, choć krewetki równie dobrze się robią na patelni. 

A potem francuskim szampanem, specjalnie na tę okazję przywiezionym przez Antka, wypiliśmy za powodzenie nowego rządu pana Tuska.

Chłopaki się przy okazji umówiły na kontynuowanie tradycji miesięcznic - w ich wydaniu będzie to spotkanie każdego 16 dnia miesiąca w celu świętowania zwycięstwa demokracji w kraju.