Wygrzewamy się, tak jak było w planach. Wczoraj co prawda było deszczowo i czasem zdrowo padało, ale wciąż jest ciepło. Dziś od rana świeci słoneczko, więc poszliśmy sobie na spacer wzdłuż brzegu morza Liguryjskiego. Plaża niedaleko kempingu jest nieciekawa - piasek gdzieniegdzie wygląda spod zwałów wodorostów, ale jak widać są amatorzy opalania.
Było też kilku kąpiących się i jedna panienka na desce z pagajem
Ta konstrukcja w tle to jakiś rurociąg, a na mapach widać google widać wielki zbiornik, ale nie wiadomo czy służy do tankowania statków czy do wysysania z nich zawartości.
I jeszcze jedno zdjęcie całej zatoczki.
Jutro ruszamy na wyprawę krajoznawczą, to może odkryjemy do czego rurociąg służy oraz zobaczymy słynne "białe plaże" które są po drugiej stronie miasteczka Vada.