środa, 11 grudnia 2019

W środy chodzę na lekcje hiszpańskiego. Tydzień temu pani opowiadała o rodzajach posiłków w Hiszpanii i co na te posiłki się jada. Dziś mieliśmy przynieść typowe hiszpańskie dania na 2-gie śniadanie i mieliśmy bardzo smaczną lekcję. Śniadanie po hiszpańsku to desayuno i zwykle to kawa i tost z pomidorami albo dżemem. 2-gie śniadanie nazywa się almuerzo i jest bardziej obfite. Hiszpanie jadają: sałatkę krabową (ensalada de cangrejo), sałatkę jarzynową, którą tu się nazywa rosyjską (ensalada rusa), pieczone ziemniaki (patatas bravas), omlet z ziemniakami (tortilla con patatas) i tym podobne. Koło pierwszej jadają lunch, który nazywa się comida, po południu mają jeszcze podwieczorek - merienda, i na koniec dnia obiad, czyli cena.  Ten obiad to główne danie dnia i potrafi być bardzo obfite. A my tradycyjnie, po naszemu - śniadanie, potem kawa i coś słodkiego albo jogurt, potem obiad, a po południu herbata i na kolację też herbata i czasem mała kanapka.
Pogoda w dalszym ciągu ładna, rano chłodno, ale w ciągu dnia cieplutko i dziś po słonecznym dniu, mieliśmy taki zachód słońca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz