Na początek widok na Alhambrę i Granadę
Zwiedzając mieszkalne groty zwróciłam uwagę na ceramikę. Najczęściej różne naczynia były zdobione motywami w kolorze zielonym i niebieskim, co fajnie widać na zdjęciach, są same zielone, albo same niebieskie, ale też są niebiesko-zielone.
Płytki podłogowe i ścienne były natomiast w różnych kolorach a do produkcji płytek używany był wałek. Jak widać, wałek jest uniwersalnym narzędziem do wałkowania!
Szkliwienie płytek przywieźli na Półwysep Iberyjski Arabowie w XI wieku. Produkcja rozwinęła się na szerszą skalę w wieku XII i XIII, a płytek używano zamiast marmurów do wykładania podłóg i lamperii na ścianach. Dziś też wykładamy podłogi i ściany płytkami ceramicznymi, często hiszpańskimi, choć zmieniły nam się wzory płytek.
Pomaszerowaliśmy potem do dzielnicy arabskiej Albacin i reszta relacji będzie jutro, jeśli będziemy mieli internet. Jutro jedziemy w okolice Sevilli, a Jarek z Lucyną wracają niestety do domu.
Na koniec Alhambra na tle ciągle pokrytych śniegiem gór Sierra Nevada. Zdjęcie robiłam pod słońce, więc wydaje się troszkę dziwne, ale góry widać dobrze.