Cała trasa w pobliżu kempingu ma 64,5 kilometra długości, a budowę rozpoczęto w 2004 roku po wycofaniu z użytku części linii kolejowej Adriatyku od Ortony aż do Vasto. Została zbudowana na miejscu starej XIX wiecznej linii kolejowej. Jak się jedzie ścieżką to doskonale widać jeszcze infrastrukturę kolejową.
Ten dom był chyba wcześniej budką dróżnika. Takie domy były rozmieszczone co kilka kilometrów i część z nich jest odnowiona - tak jak ten na zdjęciu, a część nadal czeka na nowego właściciela. Po drodze mijaliśmy kilka tuneli i mostów, a przejeżdżając przez miasteczka widać było stare dworce i perony.Widać też umocnienia brzegu jakie zostały zrobione przy okazji budowy linii kolejowej.A na koniec jeszcze jedna fotka z brzegu.Dziś siedzimy w kamperze, bo pada. Rano koło ósmej zaczęło lać jak z cebra. W porze obiadu nawet na chwilkę wyszło słońce, a teraz znów tak leje, że morza z 30 metrów nie widać. Dobrze, że uciekliśmy z poprzedniego kempingu, bo tam też pokazują obfite opady.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz