Wczoraj mieliśmy deszcze, a w nocy silny wiatr. Wieje do teraz, fale na morzu mają powyżej 3 metrów i nawet się trochę odsunęliśmy od morza, bo zaczęło zalewać kemping.
Tak wygląda wzburzone morze:
A tak zalany kempingWody było jeszcze więcej, ale obsługa załączyła pompę wodną i przy wyjściu na plażę zbudowała zaporę. Woda zalała ścieżkę tuż za płotem, bo fale się przelewały przez plażę.Obserwowaliśmy morze z pewną fascynacją, bo na co dzień nie mamy takich atrakcji jak sztorm na morzu. Dobrze, że w ciągu dnia było ciepło, to i chodzenie po dworze mimo wiatru było przyjemne. Jutro zapowiadają poprawę pogody. Zobaczymy czy będzie można pojechać gdzieś rowerem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz